Najczęściej jednak właściciele czworonogów zmagają się z dwoma typami trudności. Pierwszy to mniej lub bardziej poważne choroby. Wywoływane przez bakterie, wirusy i grzyby. Przytrafiają się też schorzenia pasożytnicze oraz zwyrodnieniowe. Natomiast do drugiej grupy należą problemy z zachowaniem czworonogów. Psy mogą stać się
Buda – czyli zwykle drewniany domek dla psa, to często niezbędny element ogrodów, w których przebywa pies. Przeczytaj, czy zawsze jest konieczna i jak przyzwyczaić psa do budy. Z budą dla psa w ogrodzie jest często tak samo jak z garażem dla samochodów przy domu. Zarówno w garażu próżno szukać samochodu (za to świetnie sprawdza się jako graciarnia), jak i w budzie rzadko można spotkać psa. Dlatego wielu właścicieli usilnie próbuje znaleźć odpowiedź na pytanie – jak zachęcić psa do budy? Buda dla psa czy dla właściciela? Jak zachęcić psa do budy? Zanim poszukamy odpowiedzi na pytanie jak psa przyzwyczajać do budy warto zastanowić się, po co w ogóle jest buda dla psa. Z reguły jest ona wstawiana jako element ogrodu w nadziei, że oto tam będzie przebywał nasz pies – zamiast siedzieć na ogrodowej kanapie czy pod stołem na tarasie. Tymczasem pies z reguły uwielbia być tam, gdzie jest właściciel! I nawet najpiękniejsza buda nie zastąpi mu towarzystwa ludzi. Dlatego trudno wymagać od psa, aby z radością spędzał czas w odosobnieniu. Warto jednak nauczyć psa, że buda to jego miejsce, gdzie może odpocząć, oraz nauczyć go zostać w budzie wtedy, kiedy zażąda tego właściciel np. gdy do domu przyjdą goście. Postaw budę w atrakcyjnym miejscu! Jeżeli buda ma spełniać rolę psiego azylu, musi być umiejscowiona tam, gdzie pies chce przebywać – nie odwrotnie. Co oznacza, że pies siedząc w budzie powinien mieć dobry ogląd na resztę ogrodu i jego mieszkańców. Równocześnie nie powinna ona stać w pełnym słońcu czy przeciągu. Jednym słowem powinno być psu w niej wygodnie i ciekawie. Pozwól psu polubić nowe miejsce Zanim zaczniemy wymagać od naszego psa, aby zostawał w budzie, warto sprawić, aby psu się to miejsce miło kojarzyło. Jak? Tutaj jak zwykle najlepiej sprawdza się nagradzanie przysmakami! Pozwól psu poznać i obwąchać budę, a gdy do niej wejdzie czy się położy, sowicie nagródź przysmakami. Zabieg ten stosuj przez kilka tygodni po to, aby psu się miło kojarzyło przebywanie w budzie. Możesz też psu na czas przebywania w budzie dać nową zabawkę, którą się będzie bawił tylko tam – to z pewnością podniesie atrakcyjność tego właściciele polecają przez kilka dni spędzać czas razem z psem w budzie – lub przy budzie. Wiadomo – z właścicielem zawsze raźniej pokonywać nowe wyzwania i strachy, które często są tylko w psiej głowie. Ale czego to się nie robi dla czworonożnego przyjaciela! Jak nauczyć psa wchodzić do budy? Zostaw psu znajomy zapach! Psy mają znacznie lepszy węch od nas, co w przypadku nowej budy może być przeszkodą. Pies może bowiem wyczuwać w środku zapachy, które nie będą mu odpowiadać. Zarówno może być to zapach farby czy lakieru, jak i np. obcych kotów, które lubią się w psiej budzie czasem przespać pod nieobecność właściciela. Warto też wykorzystać zamiłowanie psów do zapachów na swoją korzyść i wsadzić psu do budy coś, co będzie pachniało nim np. stare legowisko, albo nami – koc czy ręcznik. Pozwoli to psu się poczuć bezpieczniej w nowej budzie. Aby zachęcić psa do wejścia do budy warto wsadzić do środka matę węchową pełną przysmaków. Buda – miejsce odpoczynku, nigdy kara! Przebywanie w budzie powinno się psu miło kojarzyć – przysmaki, zabawki, relaks – podobnie zresztą jak klatka kennelowa. Pies powinien wiedzieć, że może tam się schować, gdy będzie potrzebował samotności, gdy będzie mu zimno lub gorąco i nigdy go nic złego nie spotka w budzie! Absolutnie niedozwolone jest karanie psa w budzie lub - co gorsza - przywiązywanie do niej- nawet linką treningową! Jeżeli zależy nam na tym, aby pies chętnie przebywał w budzie, musi on to robić z własnej woli. Psu, który leży czy śpi w budzie, nie należy przeszkadzać. Jeżeli pies zobaczy, że jest to tylko jego przestrzeń, w której mu nic nie grozi, jest większe prawdopodobieństwo, że rzeczywiście będzie chciał w niej przebywać – zarówno wtedy, kiedy będzie sam jak i wtedy, kiedy w ogrodzie będą inni domownicy czy goście. Zobacz budy dla psa Nie każdy pies polubi budę! Warto mieć na uwadze, że nie każdy pies polubi leżenie w budzie – zwłaszcza jeżeli chcemy do tego przyzwyczaić już dorosłego psa. Może się też zdarzyć, że pies będzie z niej korzystał tylko w naprawdę wyjątkowych sytuacjach np. będzie spędzał tam tylko noce (jeżeli śpi na dworze), a w dzień będzie ją omijał szerokim łukiem. Jeżeli widzimy, że pies nie boi się budy, ale niechętnie w niej spędza czas, warto spróbować zmienić jej miejsce – może widoczność na ogród i inne atrakcje jest zbyt mała. Warto też się zastanowić nad tym, czy sama buda jest odpowiednio duża i komfortowa – może psu jest w niej za ciasno lub nie odpowiada mu podłoże. Wreszcie, warto zaakceptować fakt, że nasz pies nie lubi przebywać w budzie i spróbować wyznaczyć mu inne miejsce np. Położyć na tarasie legowisko. Przeczytaj także: Jak zbudować budę dla psa?
Spanie z psem – zalety. Zacznijmy od pozytywów wspólnego spania ze zwierzakiem. Przede wszystkim, kładziemy się z naszym psem do łóżka, gdyż jest to po prostu bardzo przyjemne uczucie. Oprócz ciepłej kołdry lubimy, jak otacza nas coś miłego, miękkiego… dokładnie takiego, jak sierść naszego pupila. zapytał(a) o 13:19 Jak sie nazywa taka coś do spania dla psa? Bo będę miała york i musze to jej kupić To pytanie ma już najlepszą odpowiedź, jeśli znasz lepszą możesz ją dodać 1 ocena Najlepsza odp: 100% Najlepsza odpowiedź Natally odpowiedział(a) o 13:20: leżycho, legowisko, kojec Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 13:24 Daimond odpowiedział(a) o 13:28 legowisko, kojec albo tapczan .; )licze na naj .; * Oliver^^ odpowiedział(a) o 13:45 Zuzariko odpowiedział(a) o 17:18 Ale ty tak na poważnie? Nawet nie odmieniasz nazwy rasy -,- blocked odpowiedział(a) o 13:20 raczej kojec xD licze na naj Uważasz, że ktoś się myli? lub

Cocker spaniel to typ psa, który najczęściej ma problemy ze wzrokiem. Szczególnie trzeba kontrolować jego oczy pod kątem zapalenia spojówek, katarakty czy też podwinięcia powieki. Cechy szczególne. Cocker spaniele, jak już to wielokrotnie powielało się w tym tekście, są zwierzętami o wysokim stopniu przywiązania do opiekunów.

Psy poświęcają na sen bardzo dużo czasu - dorosłe psy potrafią spać około 12-15 godzin na dobę. Warto wiedzieć, jak nauczyć psa spania w legowisku, by zapewnić mu komfortowy sen, a jednocześnie wprowadzić zasadę stałego miejsca do spania. Zanim jednak zaczniesz przyzwyczajać psa do spania w jego posłaniu, zadbaj, by było ono wygodne i przystosowane do Twojego psa - tak, by zechciał w nim przebywać. Legowiska dla psa zawsze powinny być odpowiedniej wielkości, by umożliwić psu swobodne wyciągnięcie się, a jednocześnie nigdy nie zbyt duże, by pies czuł się bezpiecznie w swoim posłaniu. Dowiedz się, jak nauczyć psa spać w legowisku i zapewnij mu bezpieczeństwo i komfort wspólnego mieszkania. Spis treści: Legowisko dla psa - wybierz odpowiednie posłanie Jak nauczyć psa leżeć w legowisku? Jak nauczyć szczeniaka spania w legowisku? Legowisko do spania dla psa - wybierz odpowiednie posłanie Jeśli Twój pies nie chce spać w legowisku, być może nie jest ono dla niego wystarczająco wygodne, dlatego też nie czuje się w nim dobrze. Ważne jest zatem, abyś przede wszystkim zadbał o wybór odpowiedniego posłania dla swojego pupila. Na co szczególnie zwrócić uwagę? Wybierz odpowiedni rozmiar legowiska - najlepiej zmierzyć psa od czubka nosa po podstawę ogona oraz od podstawy łapy po czubek głowy. Do uzyskanych wymiarów dodaj od 10 do 20 cm (im większy pies, tym więcej), by Twojemu psu było maksymalnie wygodnie, a jednocześnie legowisko nie było zbyt obszerne. Wybierz miejsce do spania dla psa - legowisko powinno znajdować się w takim miejscu w mieszkaniu, by umożliwić psu zrelaksowanie się, a jednocześnie obserwację otoczenia. Zbytnia izolacja spowoduje, że najprawdopodobniej pies nie będzie chciał przebywać w swoim legowisku ze względu na brak możliwości kontroli sytuacji. Obserwuj zachowanie swojego psa. Jeśli Twój pupil lubi kłaść głowę na poduszkę lub zagłówek, wybierz dla niego legowisko z podwyższonymi bokami. A jeśli uwielbia wciskać się pod kołdrę lub leżeć nieco wyżej, możesz dodatkowo wyposażyć legowisko w kocyk lub poduszkę. Jeśli zaspokoisz jego potrzeby, z pewnością łatwiej będzie Ci nauczyć psa spania w legowisku. W Exclusive Beds znajdziesz legowiska przystosowane zarówno do poszczególnych ras, jak i wielkości psów: legowiska dla dużych psów, legowiska dla średnich psów, legowiska dla małych psów oraz legowiska dla szczeniąt. Zamówisz tutaj także wszelkie niezbędne dodatki, jak kocyki, materace czy poduszki. Jak nauczyć psa leżeć w legowisku? Posłanie to zdecydowanie najważniejsze miejsce, w którym Twój pies powinien chcieć spędzać swój czas, zarówno w ciągu dnia odpoczywając po aktywności, jak i w nocy. Jeśli już wybrałeś odpowiednie legowisko dla swojego psa, kolejnym krokiem będzie nauczenie go przebywania w swoim posłaniu. Jak nauczyć psa spać w legowisku? Wypróbuj kilka prostych sposobów: postaw legowisko w spokojnym miejscu, a jednocześnie zadbaj, by znajdowało się w pobliżu domowników; nie zmieniaj zbyt często miejsca legowiska - pies musi wiedzieć, gdzie znajduje się jego miejsce, gdyż to zwiększa jego poczucie bezpieczeństwa; umieść w legowisku ulubione zabawki lub kocyk Twojego psa, by znanymi zapachami zachęcić go do przebywania w nowym posłaniu. Jak nauczyć szczeniaka spania w legowisku? Jeśli w Twoim domu zamieszkał szczeniak i chcesz uniknąć sytuacji, kiedy do spania będzie wybierać fotel lub kanapę, od początku wprowadzaj jasne zasady i ucz swojego pupila spania w legowisku. Przede wszystkim, pies musi kojarzyć legowisko z czymś przyjemnym, by chętnie do niego wracać. Jak to zrobić? Podawaj psu gryzaki i smaczki na legowisko - wówczas przygodę z nowym posłaniem zacznie on od spożywania tam swoich ulubionych przekąsek; każde wejście do legowiska nagradzaj smakołykiem mówiąc komendę: “do siebie!” - taka umiejętność przyda się w wielu sytuacjach, szczególnie podczas odwiedzin gości czy spożywania posiłków, kiedy chcesz, by pies przebywał w swoim miejscu; naukę traktuj jako okazję do zabawy - nagradzaj psa, głaszcz go, stosuj pochwały. Pamiętaj, że legowisko musi kojarzyć się przede wszystkim z bezpieczeństwem, dlatego nigdy nie karć w nim psa i nie stwarzaj sytuacji, w których legowisko będzie się wiązać z czymś nieprzyjemnym. Jeśli chcesz nauczyć psa spać w legowisku, musisz także od początku uzbroić się w cierpliwość i zachowywać żelazną konsekwencję. Każde ustępstwa i brak asertywności spowodują, że będziesz musiał zaczynać naukę od nowa. Pamiętaj również o zachowaniu spokoju, trosce i przede wszystkim o nagrodach - smakołyki to doskonałe rozwiązanie i pomoc w utrwalaniu nowo zdobytych umiejętności i pożądanych zachowań Twojego pupila.

Zastanawiając się, jak zrobić zabawkę dla psa, weź pod uwagę przedmioty, które najpewniej trafiłyby do śmieci. Warto wykorzystać je ponownie z korzyścią zarówno dla pupila, jak i natury. Idealne będą kubki po jogurcie, jeśli nie są przezroczyste.

Szkolenie psa do snu w nocy może być trudne zadanie obarczona kilka nieprzespanych nocy. Ale z trochę cierpliwości, może to być osiągnięte. Nie nakrzyczeć lub dostać wywrócić rezygnować twój pies, jeśli sprawy nie idą dobrze pierwszych kilku dni. Jeśli twój pies jest starsze niż 6 miesięcy, proces szkolenia powinien wziąć mniej niż tydzień. Pamiętaj, niech twój pies ustawić tempo i staraj się nie spieszyć proces szkolenia. Instrukcje • Zabawa z psem aktywnie przez cały dzień. Weź go na spacery, grać sprowadzić i daje mu dużo miłości. Go zmęczyć. • Budzenie psa jeśli ona zaczyna się zdrzemnąć podczas po południu lub wieczorem. To może wydawać się okrutne, ale ona nie będzie mógł spać w nocy, jeśli pozwolisz jej ochrony dostępu do sieci przez cały dzień. • Karmić psa jej ostatni posiłek przynajmniej trzy godziny przed snem, co daje jej dużo czasu, aby zrobić jej działalności, zanim nadszedł czas na łóżko. • Przed snem, umieścić ten pies łóżko w pokoju. Twój pies będzie lepiej spać w nocy, jeśli może zobaczyć Ciebie i zobaczyć, że śpisz. Jeśli nie jesteś gotów to zrobić, następnie umieścić ten pies łóżko w pobliżu pokoju gdzie jeszcze można go usłyszeć. Jeśli nie słyszysz go, wykorzystanie dziecka monitora tak, że będziesz wiedzieć, kiedy jest obudzony. • Miejsce miękkie, ciepłe koce na swoim łóżku i słabe światło w pobliżu noc. Kolei na niskim poziomie, relaksującej muzyki. Komfort jest ważne dla psów. • Umieścić wszystko, czego możesz potrzebować do późnej nocy nocnik szybciutko przy łóżku, tak na wszelki wypadek. Obejmuje to Twoje kapcie i jego smycz. • Wziąć twój pies się na nocnik uruchomić bezpośrednio przed wprowadzeniem go do łóżka. • Zakładka twój pies do jej łóżka. Dostosowania jej do łóżka, ustalić jej, umieścić butelkę ciepłej wody przez jej komfort. Jeśli zaczyna wstawać, zabrać ją z powrotem do łóżka i zrobić to. Powtórzyć proces, dopóki ona pozostaje na jej łóżku. Wyłączyć światła i iść do własnego łóżka. • Jeśli twój pies whimpers lub płacze, wstać i uczestniczyć w jego potrzeb; on chyba musi wyjść. Chwyć rzeczy przy łóżku i weź go na zewnątrz od razu. Nie gram z nim lub porozmawiać z nim. Chodzi o to, aby go w łóżku jak najszybciej. Jeśli ty zawiadomienie twój pies musi iść lichy w tym samym czasie co noc, dostosować harmonogram jego karmienia i nocnik ostatniego uruchomienia. Jeśli twój pies jest wciąż pewien szczeniak, może trzeba ustawić alarm co noc do tego czasu dostaje trochę starszych. Uzbroić się w cierpliwość. W końcu nie będzie musiał iść lichy w środku nocy.
Paszport dla zwierząt jest dokumentem, który musi być dokładnie zsynchronizowany z danymi identyfikacyjnymi psa, takimi jak oznaczenie mikrochipowe i szczepienia. Jednak w celu uzyskania dokładnych informacji i ustalenia, czy istnieje jakieś wyjątkowe postępowanie dla przypadków specjalnych, zalecam skonsultowanie się bezpośrednio z
Jeżeli szukasz informacji dotyczących przyzwyczajania psa do przebywania w klatce, prawdopodobnie dobrze wiesz, że w wielu przypadkach może to być świetnym rozwiązaniem. Jeśli jednak masz co do tego jakiekolwiek wątpliwości, koniecznie zajrzyj do naszego wpisu, w którym odpowiadamy na 15 najczęściej pojawiających się pytań na temat stosowania klatki. Trening klatkowy, jak każdy inny zresztą, trzeba podzielić na etapy, które dopasowujemy indywidualnie do możliwości psa. Poniżej znajdziesz najważniejsze zasady dzięki którym będziesz mieć pewność, że klatka stała się azylem, a nie więzieniem. Lista potrzebnych rzeczy Klatka: W zależności o tego, w jakich sytuacjach będziesz korzystać z klatki ważny jest wybór odpowiedniego modelu. W warunkach domowych dobrze sprawdzi się zwykła, metalowa klatka z drzwiczkami. Takie klatki są zazwyczaj składane i można je przewozić w aucie, ważą ok. 10 kg. Są stosunkowo tanie (ok. 120,00 – 250,00 zł) i wytrzymałe, ale wadą jest ich wygląd, bo taki druciak w salonie nie jest spełnieniem marzeń projektanta wnętrz. Co więcej, odgłosy które pojawiają się, gdy zwierzak do niej wchodzi, mogą wywoływać niechęć u psów wyjątkowo wrażliwych na dźwięki. Jeśli Twój zmysł estetyczny nie pozwala na postawienie takiej klatki w domu, warto rozważyć opcję drewnianych mebloklatek. Nie tylko wyglądają elegancko i można je zamówić w dowolnym rozmiarze, ale przede wszystkim są bardzo solidnie wykonane. Prawdę mówiąc ciągle zastanawiamy się nad takimi klatkami dla Odiszona i Vesper, ale na razie wszystkie zarobione pieniądze przejadają i się takich nie dorobiły. ;) Poniżej możecie zobaczyć, jak wygląda takie rozwiązanie. Psi podróżnicy oraz osoby uczestniczące w zawodach, seminariach czy szkoleniach, na pewno docenią lekkie, materiałowe klatki, które łatwo się rozstawia i przede wszystkim są znacznie lżejsze, niż metalowe czy drewniane odpowiedniki. Minusem jest na pewno ich wytrzymałość, bo niektóre psy potrafią się z nich wydostać, a także stabilność – Vesper kilkukrotnie wywróciła swoją klatkę będąc w środku gdy próbowała za bardzo przytulić się do bocznej ściany… Bez względu na to, na jaki rodzaj się zdecydujesz, najważniejszym kryterium będzie rozmiar kennel klatki. Wielokrotnie podkreślałyśmy, że klatka musi być dopasowana w taki sposób, żeby pies mógł swobodnie wejść do środka, stanąć, obrócić się i położyć. Nie powinna być ani za duża, ani za mała. I co do tego nie ma żadnych negocjacji, bo komfort fizyczny przekłada się wyraźnie na sferę psychiczną. Alternatywą dla metalowych klatek są drewniane kennele. Na zdjęciu psi apartament od A&T Dogs. Co jeszcze oprócz klatki? Przykrycie: Wiele psów odpręży się w klatce szybciej, jeśli ograniczymy bodźce wzrokowe, warto więc przykryć klatkę cienkim kocem lub pokrowcem (oczywiście dbając o odpowiednią temperaturę w środku i dopływ świeżego powietrza). Jedzenie: W misce, kongu, w formie gryzaków (uszy, racice, suszona skóra, których zjedzenie zajmie trochę czasu), na macie węchowej i innych podobnych akcesoriach, które sprawią, że pies zbuduje sobie przyjemne skojarzenia z klatką i łatwiej się wyciszy. Muzyka, feromony: Podobno muzyka, szczególnie klasyczna, ma kojący, uspokajający wpływ na psy. Sama w sobie na pewno nie zdziała cudów, ale można wypróbować odtwarzanie muzyki podczas treningów klatkowych. Podobnie jest ze środkami zawierającymi feromony (np. w postaci obroży). Na niektóre psy nie mają one większego wpływu, ale zdarzają się osobniki wyjątkowo podatne na ich działanie, więc jeśli chcesz działać kompleksowo, to warto je wypróbować. Zwłaszcza jeśli masz psa, który łatwo się stresuje i pobudza. Zanim wprowadzisz trening klatkowy (!) Na ćwiczenia z wykorzystaniem klatki warto jest wybrać odpowiedni moment dnia. Poza umiejętnością wchodzenia do klatki na komendę i zostawania tam przez jakiś czas, nadrzędnym celem jest to, żeby pies czuł się w niej zrelaksowany. Dlatego na początku trzeba obserwować, czy przed treningiem pies jest w miarę spokojny. Jednym z najczęstszych błędów, który powoduje, że psy w klatce czują się bardzo pobudzone jest to, że sesja treningowa kojarzy im się z wysokimi emocjami. Widzisz, że psa rozpiera energia? Najpierw zabierz go na długi spacer, a potem zaplanuj wspólny trening klatkowy. Jeśli chcesz osiągnąć długofalowe efekty, wybór odpowiedniego momentu będzie tu bardzo ważnym czynnikiem. Nie bez znaczenie jest również wybór odpowiednich ćwiczeń. Jeżeli Twój pies bardzo pobudza się podczas polowania na smakołyki (np. wrzucane do klatki), znacznie trudniej będzie mu zrozumieć, że oczekujemy od niego wyciszenia, a nie szaleńczej pogoni za jedzeniem. Wybór odpowiedniej pory dnia do treningu to bardzo ważne kryterium. Cel: Do czego ma służyć klatka? Zanim zaczniesz korzystać z klatki w realnych sytuacjach koniecznie odpowiedz sobie na pytanie jaką funkcję ma ona dla Was spełniać. Najbardziej popularne sytuacje, w których korzysta się z zamykania psa w klatce to Nauka zostawania w samotności, w tym trening czystości; Bezpieczne i spokojne miejsce dla psa podczas wizyt gości w Twoim domu; Wyciszanie w domu; Wyciszanie na treningach, zawodach i seminariach; Transportowanie psa; Zapewnienie psom nienaruszalnej przestrzeni w sytuacji, gdy w domu mieszka więcej niż jeden pies lub małe dziecko. Z jasno określonym celem można przystąpić do działania i odpowiednio przygotować psa. Przykładowo, jeśli docelowo chcesz używać klatki podczas treningów lub zawodów nie wystarczą ćwiczenia przeprowadzone w domu. Nie można potem oczekiwać od psa, że przeniesie te umiejętności w nowe środowisko i pięknie wyciszy się widząc i słysząc inne trenujące obok psy. Warto potraktować klatkę jako trening sam w sobie i np. wybrać się z psem na zawody… bez brania w nich udziału. Niech Twoim celem będzie skupienie się na tym, aby pies potrafił się wyciszyć. W takiej sytuacji możesz 100% swojej uwagi poświęcić tej konkretnej umiejętności i dopasować wymagania tak, aby ułatwić psu zadanie (np. będąc cały czas blisko, przeplatając momenty, gdy pies jest w klatce krótkimi spacerami czy innymi ćwiczeniami). To samo dotyczy każdego innego zastosowania klatki. Jeśli klatka ma służyć jako transporter, zanim wybierzesz się z psem w długą podróż, koniecznie przećwicz to na krótszych odcinkach. Psy słabo generalizują umiejętności, więc podstawą jest umożliwienie im ćwiczenia w różnych sytuacjach, stopniowo zwiększając poziom trudności. PLAN DZIAŁANIA Skoro teoria już za nami, czas na praktykę. Treningi klatkowe dzielimy na 3 główne etapy. Pamiętaj, że tempo pracy i czas jaki pies może spędzić w klatce należy dobierać indywidualnie! W tym miejscu chciałabym Wam przedstawić rozpisany co do minuty plan treningowy, ale wymaga to bardzo indywidualnego podejścia dopasowanego do temperamentu psa, umiejętności jakie już posiada, wcześniejszych doświadczeń w pozostawaniu w izolacji i bieżących obserwacji postępów jakie pies wykonał. Przy pracy nad wydłużaniem czasu dla jednego psa przeskok z 10 do 30 sekund będzie sporym wyzwaniem, dla innego kilka minut przy pierwszej sesji nie będzie stanowiło problemu. Jak zatem przygotować taki plan samodzielnie? Po pierwsze, poświęć na treningi kilka/kilkanaście minut regularnie każdego dnia. Po drugie, obserwuj swojego psa. On sam pokaże Ci, czy jest gotowy na więcej. Po trzecie, prowadź dzienniczek treningowy. Zapisuj czas przebywania w klatce, rozproszenia, trudności jakie wystąpiły danego dnia. Po tygodniu będziesz mieć całkiem niezły obraz postępów lub ich braku. 1. BUDOWANIE PRZYJEMNEGO SKOJARZENIA – DRZWI CAŁY CZAS OTWARTE! Pierwsze kilka dni po rozstawieniu klatki w domu to czas na oswojenie psa z nowym obiektem. Do środka wkładamy miękki koc lub legowisko (świetnie sprawdzają się posłania typu dry bed) i od czasu do czasu wrzucamy do środka kilka smakołyków, które pies może zjeść (ale nie musi). Warto przez kilka dni powstrzymać się od specjalnego zachęcania psa, żeby wszedł do środka albo wrzucania smakołyków w taki sposób, aby pies wbiegał do środka. Zbyt duża presja (tak, naprowadzanie jedzeniem też może być presją) może spowodować wręcz odwrotny efekt. Kiedy widzisz, że pies chętnie zagląda do klatki w poszukiwaniu smakołyków i sprawdza, czy tym razem czegoś mu nie zostawiłeś, można wprowadzić kolejne dwa działania: stawianie psu miski z jedzeniem w klatce w porze karmienia zamiast w dotychczasowym miejscu oraz zostawianie gryzaków, kongów i innych atrakcji, których pies nie będzie mógł wynieść z klatki. Do tego celu warto wykorzystać np. plastikowe opaski zaciskowe, czyli trytytki, którymi można przymocować wypełnionego jedzeniem konga do wnętrza klatki. Na tym etapie drzwiczki do klatki pozostają cały czas otwarte, a pies ma wybór – może wejść do klatki i zjadać pyszności albo wyjść, ale nie mieć do nich dostępu. Podobno rewelacyjnie w tym celu sprawdzają się automatyczne dyspensery do karmy umieszczone w klatce (pies musi przycisnąć guzik, aby otrzymać jedzenie, można też wydać karmę w odpowiednim momencie przez pilota). Może to być doskonały sposób na przekierowanie uwagi z człowieka – w niektórych przypadkach odejście człowieka od klatki powoduje bardzo duże pobudzenie u psa (my co prawda jeszcze nie sprawdzałyśmy takiego rozwiązania, więc jeśli macie z nim jakieś doświadczenia, to podzielcie się nimi w komentarzu). Początkowy etap oswajania z klatką odbywa się zawsze przy otwartych drzwiczkach. NAUCZ ZOSTAWANIA (NAJPIERW POZA KLATKĄ) Nauka zostawania w samotności dla psa który uczy się tego po raz pierwszy, może być nieco stresująca. Pamiętając o tym, że treningowi klatkowemu powinny towarzyszyć jak najspokojniejsze emocje i warto wprowadzić również naukę zostawania poza klatką. Naucz psa komendy “na miejsce” na zwykłym posłaniu lub kocu, możesz też ćwiczyć siad + zostań podczas spacerów i gdy masz poczucie, że pies rozumie zadanie, nie wpada w panikę gdy odchodzisz od niego na odległość ok. 10 kroków i czeka na Twój powrót, możesz zacząć trenować to samo w klatce. Pies siada/kładzie się w klatce, a przewodnik stopniowo buduje dystans, odchodząc na kilka kroków i z czasem wychodząc do drugiego pomieszczenia. Nagroda powinna zostać wydana, gdy pies pozostaje w klatce. Ogromnie przydatne jest nauczenie psa tzw. komendy zwalniającej, czyli sygnału, który mówi psu kiedy zadanie się kończy. Od tego momentu możesz wprowadzać treningi wchodzenia do klatki i wychodzenia z niej na komendę przy otwartych drzwiczkach. W nagrodę za takie ćwiczenia zamiast wydawać nagrodę z ręki warto wrzucać garść smaczków do klatki. Już samo niuchanie za smakołykami w pewnym stopniu odpręży psa. 2. STAND-BY CZY PEŁEN RELAKS? CZYTANIE KSIĄŻEK Z PSEM Jeśli widzisz, że pies sam chętnie wchodzi do klatki, a nawet sam wybiera to miejsce do odpoczynku przy otwartych drzwiach, możesz przejść do etapu z zamykaniem drzwiczek. Przygotuj sobie miękką poduszkę i ciekawą książkę, zachęć psa do wejścia do klatki, daj mu zajęcie (konga, jadalny gryzak itd.), zamknij klatkę, usiądź obok psa i… czytaj przez następne 5-10 min. Jeśli chcesz, możesz czytać na głos, ale nie musisz… :) . Czas należy dobrać indywidualnie w zależności od możliwości psa. Idealnie, jeśli w tym czasie pies odpręży się (i zaśnie!), lub zajmie gryzieniem dlatego wcześniej dobrze jest zaordynować spacer, żeby pies był fizycznie zmęczony. Po skończonym czytaniu otwórz drzwiczki i pozwól psu wyjść jeśli ma na to ochotę. Przy widocznym lekkim zaniepokojeniu warto dać psu kilka minut na oswojenie się z sytuacją, ale jeśli zobaczysz, że pies jest bardzo zestresowany lub wpada w panikę, gdy zamykasz go w klatce może to oznaczać, że jest jeszcze za wcześnie na ten etap. Jeśli wszystko poszło zgodnie z planem i pies spokojnie przebywał w klatce przy zamkniętych drzwiczkach przez kilka minut kontynuuj takie treningi 1 lub 2 razy dziennie przez około tydzień. Stopniowo wydłużaj czas co kilka minut. Trening klatkowy wprowadzamy przy niskim poziomie pobudzenia, najlepiej po spacerze. 3. PIES W KLATCE BEZ UWAGI CZŁOWIEKA Po kilkunastu udanych sesjach treningowych z klatką i zamkniętymi drzwiczkami kiedy jesteś obok psa, można spróbować wejść na kolejny etap i dodać większe wymagania. Na początek może to być zwyczajne chodzenie po pokoju w zasięgu wzroku psa lub jeśli chcesz połączyć przyjemne z pożytecznym… sprzątanie czy prasowanie. :) Ważne, żeby na tym etapie nie było to nic szczególnie dla psa ekscytującego i żeby jeszcze nie znikać mu z pola widzenia. Wraz z kolejnymi treningami i widocznymi postępami możesz dodawać kolejne utrudnienia: wychodzenie do innego pomieszczenia, wydłużanie czasu, wysyłanie psa do klatki podczas wizyty gości, itd. Pamiętaj, że cały czas warto wykorzystywać gryzaki, matę węchową czy konga, żeby skupić psa na odprężającym gryzieniu, żuciu czy węszeniu kiedy przebywa w kennelu. JAK REAGOWAĆ NA PISZCZENIE, SZCZEKANIE, WYCIE W KLATCE? “Nie reaguj na szczekanie psa, gdy jest w klatce.” Słyszeliście taką radę? No to czas ją zweryfikować. Zupełnie czym innym jest chwilowe popiskiwanie szczeniaka, który po kilku minutach w klatce uspokaja się i idzie spać, a czym innym szczekanie, które wraz z czasem spędzonym w klatce nasila się oraz pobudzenie, które przechodzi w panikę. Jeśli pies podczas treningu zaczyna nerwowo chodzić po klatce, dyszeć, szczekać, gryźć ją lub wyć, zazwyczaj oznacza to, że za bardzo pospieszyliśmy się z podnoszeniem oczekiwań. Jest też wiele różnic indywidualnych, np. niektórym psom może być łatwiej wyciszyć się, gdy podczas przebywania w klatce nie widzą swojego opiekuna (bo gdy jest w zasięgu wzroku zaczynają szczekać). Zostawienie psa, żeby się “wyszczekał” najczęściej prowadzi do tego, że następnym razem pies będzie unikał klatki jak ognia lub będzie do niej wchodził, ale skojarzy sobie ten moment z dużym pobudzeniem, a nie wyciszeniem, o które de facto chodzi. Jak zatem reagować, gdy pies zaczyna szczekać? Jeśli jest to długotrwałe popiskiwanie i szczekanie spróbuj usiąść przy klatce psa, jak podczas czytania. Możesz mówić do niego spokojnym głosem lub głaskać go przez szczebelki, poczekać na moment gdy choć trochę się uspokoi i wtedy wypuścić go z klatki. Jeśli pies wpada w panikę, uporczywie szczeka, zaczyna obficie się ślinić lub gryzie drzwiczki, lepiej jest go wypuścić z klatki i po przerwie zacząć wszystko od nowa. Zostawienie psa samego w takim stanie nie sprawi, że przy kolejnym treningu pies w klatce będzie czuł się tam swobodniej. CZY KLATKA JEST DLA KAŻDEGO PSA? Mimo wielu zalet klatki zdarzają się psy, dla których mimo wszystko nie będzie to rozwiązanie idealne. Czy to wskutek wcześniejszych złych doświadczeń, czy też z zupełnie innych powodów są psy, które lepiej będą znosiły izolację w innym pomieszczeniu, niż w klatce, a podczas różnych seminariów i zawodów będą spokojniejsze zostawione np. w aucie. Jest to raczej wyjątek, niż reguła, ale warto o tym pamiętać, szczególnie jeśli widzisz, że z jakichś powodów, mimo cierpliwego, dobrze zaplanowanego treningu, Twój pies nie potrafi się wyciszyć w klatce. Wiem, że wielu z Was czekało na ten wpis, także rozkładajcie w domu klatki i do dzieła! Trzymamy kciuki za owocne treningi. M. *Olga, dziękujemy za użyczenie przystojnego Arbuza do zdjęć!

Zostaw psa w spokoju - niech obwącha każdy kąt i zapozna się z nowym otoczeniem. Pozwól mu zjeść i zasnąć - po podróży będzie zmęczony. Bądź przygotowany na to, że szczenię może być początkowo apatyczne - to normalne, potrzebuje się zaaklimatyzować. Poświęcaj mu dużo uwagi i jak najmniej stresu.

Czy chowam jakiś sekret skutecznej nauki?Musisz zrozumieć swojego psa i rozumiesz jego psychikę, potrzeby. Wszystko idzie z górki. Tak naprawdę, Sama najpierw przekonujesz się do legowiska. Później dopiero przekonujesz jest aby zrobić to odwrotnieZanim podejmiesz próbę przekonania psa do legowiska, przekonaj siebie. To daje Ci siłę, motywację do bycia konsekwentną. Pies wtedy podąża za Tobą jak za przewodnikiem. Ufa Ci. Spójrz na ogromną różnicę w podejściach:“Mojemu psu jest tam niewygodnie. Jestem wyrodnym właścicielem gdy chcę go wypędzić z łóżka? Jemu najlepiej ze mną”A jak jest gdy wierzysz, że:“Wow…. Prywatne miejsce mojego psa to wspaniały przywilej w domu. Mogę mu je dać od dziś. Dbam o poczucie jego bezpieczeństwa nawet gdy on tego nie rozumie. Tak właśnie postępują osoby w gronie odpowiedzialnych właścicieli”Widzisz różnicę? Jak myślisz Z którym podejściem masz większą szansę na sukces?Biorąc pod uwagę, że Twoje emocje przechodzą na psa?Jest jeszcze nadaje fundament Twojej pracy z psem. Pies współpracuje gdy mu dobrze w nowym miejscu. Dobrze jest wybrać wygodne, komfortowe legowisko. Dopasuj je idealnie do jego potrzeb. Wtedy on czuje się jakby było robione dla niego. Można taki efekt łatwo uzyskać. Jednak to temat na inny artykuł. Znajdziesz go tutaj: “Legowisko dopasowujące się do psa. Jak uszyte na jego miarę” Hej, z tej strony Sylwia. Piszę ten zbiór artykułów ponieważ chcę osiągnąć pewną rzecz. Tak jak TY rozpieszczam mojego psa, uwielbiam to! Dbam o niego tak bardzo aż ludzie z mojego otoczenia mówią, że zwariowałam” Dlatego pokazuję, że czasem rozpieszczanie i dbanie o psa to gdy nie pozwalasz mu na wszystko na co ma ochotę. bo w dłuższej Perspektywie czasu przyniesie więcej szkód niż korzyści. Za moimi metodami przemawiają już tysiące zadowolonych posiadaczy legowisk oraz korzystających z nich pupili. Jest ich ponad 5768!Szczególnie wskazuję tych, którzy zamienili łóżka właścicieli na legowiska treningu. Z własnej woli. Ale Niestety Dostajemy też wiadomości ale taka już moja rozumiem jeśli nie podzielasz mojego zdania. Bywa, że ludzie uważają je za zbyt “surowe”. Nie wiem czy moja metoda Ci podapasuje. Jeśli nie to załatwmy sprawę od razu. Nie zaprzątaj sobie głowy resztą artykułu. Nie obrażę jednak czujesz, że nadchodzi czas na zmianę czegoś w życiu. Szukasz skutecznego sposobu jak tą zmianę wprowadzić. To słowo daję. Efekty Cię zachwycą! Aby rozwiązać problem potrzebujesz trzech rzeczy:Wygodnego legowiska. Takiego co dopasowuje się do że dobrze prowadzisz psa. Wiedza daje Ci motywację, podsyca prostotą, planu. Takiego który potwierdza skuteczność pies w ogóle chce z Tobą spać?Pies jest zwierzęciem stadnym. Jak każde zwierze prowadzi go instynkt nie rozum. Tylko ludzie są logiczni i świadomi co się dzieje. Żaden zwierzak nie potrafi patrzeć w przyszłość tak jak TY. Dla niego liczy się tu i teraz. Nigdy nie wpadnie na to co Ty czyli: “Okej, będę spał w legowisku bo jak Pani nie ma przy mnie to się boję. nie czuję bezpieczeństwa i wpadam w jakieś cholerne stany lękowe. Tak się nie da żyć!”Oj Nie! On na to nigdy nie wpadnie. To Twoja odpowiedzialność, żeby to ma swoje nawyki- Jeśli przyzwyczaiłaś psa do danego zachowania to dla niego to już jest nawyk. Nawyk to coś co robisz bez myślenia, np. Leżysz na swojej stronie łóżka, myjesz zęby to zaczynasz od swojej “ulubionej” ma tak samo. Trzyma się nie cierpią zmian. Instynktownie. Nawet gdy zmieniasz coś dla nich na lepszeW dziczy gdy zwierzę zmienia nawyki to oznacza zawsze coś złego. Gdy wilk zmiania swoje terytorium. Przemieszcza się dlatego, ze brakuje mu pożywienia. Lub ktoś go przegania z jego terenu. Atakuje go jakieś wrogie stado. U psa włącza się guzik tego instynktu. Zmusza go do marudzenia i próby zrobienia “Po staremu”. Dlatego oduczanie psa spania na legowisku wygląda przez chwile na wyzwanie. Lecz efekty zachwycą Ciebie i psa. Nowy nawyk możesz wyrobić już w kilka dni. To tak jak z dawaniem mu tabletki od weterynarza. Nie Cierpi tego bo nigdy go nie karmiłaś czymś takim. Lecz wiesz, że to dobre więc go jakoś łóżko jest wygodniejsze niż jego legowisko- To tak jakbyś miała do wyboru obiad w najlepszej restauracji. Na co masz teraz ochotę?Wyobraź sobie, że masz to ulubione danie na talerzu, przed sobą. Trzymasz sztućce dobrze leżące w rękach. Zapach już dociera do Ciebie. Aż musisz przełknąć ślinę. Bo wytworzyła się od samego patrzenia i zapachu. To jest uczucie psa w dobrze dobranym legowisku. Jest teraz wyobraź sobie, że zamiast tego dostajesz czerstwy chleb z jakąś obrzydliwą konserwą. Blee…. Tak samo jest z legowiskiem dla psa. Jeśli obdarzysz go idealnie dopasowującym się do niego legowiskiem. On z chęcią zamieni łóżko na nie. (8 na 10 psów wybiera takie legowiska bez treningu) Jak odbiera to pies? Gdy uczysz go spania w sobie w domu. Jest niby spokojnie. Rozkojarzenie nie pozwala skupić Ci uwagi. Czekasz na dostawę, aż przebierasz nogami z niecierpliwośći. To dzisiaj!Tak jak gdy jesteś małym dzieckiem i budzisz się przed rodzicami bo macie jechać na wycieczke. Pełna ekscytacja i lekki stres “Ciekawe jak to będzie”. Więc czekasz na kuriera. PUK PUK, słyszysz, że ktoś stoi pod drzwiami. Taszczysz ciężki karton do pokoju. Zrywasz taśmę, wydaje ona ten charakterystyczny dźwięk. Widzisz swoją zdobycz. Wyciągasz legowisko, ciężko wychodzi bo jest ortopedyczne. A te są ciężkie tak do 15 kg. Jest to konieczne bo to zapewnia komfort psu. Wyciągasz to legowisko. Zaskoczona wagąPies lata dookoła ciekawski. “Co to w ogóle jest? Dlaczego leży na środku? Daj powąchać!”. Najpierw siadasz sama. Próbujesz czy wygodne. Zauważasz różnice. Pomiędzy zwykłym a ortopedycznym. Prosisz psa aby wszedł. On wchodzi. Wychodzi. Nie wie dalej o co chodzi. Choć legowisko najlepsze z najlepszych. Co teraz? Bierzesz telefon z książką “Jak nauczyć psa w legowisku”. Czytasz co zrobić. Czujesz spokój. Wiedziałaś, że to może nastąpić. Przygotowałaś tekst “Twój pies za 10 dni prześpi całą noc w swoim legowisku”. Zaczynasz trenować. Drobne kroki. Dają efekty, czujesz ekscytację “Dam radę”.Najpierw pies zostaje 1 min. W legowisku. To daje Ci kopa motywacji. Widzisz sens w swoim działaniu.“To się sprawdza!”. Po paru dniach pies ucina sobie drzemki w legowisku. Spędza w nim coraz więcej czasu a później. Widzisz rozleniwienego psa. Merda spokojnie ogonem. Nawet nie podszchodzi. Leży tak jakby chciał powiedzieć “nie chce mi się wstawać”Później zostawiasz takie komentarze: vghn. 168 64 151 410 77 439 121 59 44

jak zrobić spanie dla psa